Blog > Komentarze do wpisu
historia internetu w polsce cz.21
Operatorzy alternatywni

Dostep do Internetu

Na przełomie XX i XXI wieku dostępd o Internetu nie był łatwy. Powszechny był na Uniwersytetach i Wyższych uczelniach, co często było dodatkową zachętą do studiów. Stałe łącza były też w niektórych większych firmach i urzędach. Dla wiekszości internautów pozostawała TPSA i jej numer  0 20 21 22. Dial-Up to było 80% połączeń z Internetem. Szacowano, że rynek połączeń typu dial-up warty był  ok. 500 mln zł.

Konkurecji było niewiele. Były to np. tzw. sieci osiedlowe, gdy grupa entuzjastów dzierżawiła wspólnie łącze, rozdzielała koszt między siebie i tworzyła lokalna sieć. Realnym rozwiązaniem była telewizja kablowa, dostępna głónie na dużych osiedlach.

Konieczne było przełamanie monopolu. Od 2000 roku zaczęli powstawać inni operatorzy ISP. Pierwsza była Netia...

Netia

Netia to najstarszy konkurent TPSA. Powstała już w 1990 roku (jako R.P. Telekom). Nazwa Netia pojawiła się wraz z wejściem szwedzkiego operatora telekomunikacyjnego Teli. Netia początkowo zajmowąła się telefonią przewodową. Jednak w 1999 roku uzyskała koncesje na dostarczanie Internetu i transmisje danych. Zaczęła więc rozbudowę sieci szkieletowej. Obecnie wynosi ona około 6 tysięcy km światłowodów.

Jako pierwszy konkurent TP SA udostępnił własny numer telefoniczny do połączeń Dial-Up. To był 020 92 67. Od maja 2000 roku internauci mieli alternatywę. Dodatkowym plusem był fakt, że od 15 wrzesnia obnizono ceny dostępu o 20%. Wynosiła 23 grosze netto. Wprowadzono tez naliczanie impulsów po 22.00 co 6 minut, a w soboty i niedziele cały dzień.

Abonenci telefoniczni Netii mieli dodatkowy bonus. Mogli wykupić  100 godzin połączeń za 56,56 złotych netto (69 złotych z VAT). Była to wóczas prawdziwa okazja. Godzina korzystania wynosiła 57 groszy w ryczałcie, a w dial-up 4,6 zł (w dzień) lub 2,3 (wieczorem lub w weekedny). Za nieduże pieniądze mogli przecietnie 3 godziny dzienne tanio serfować. Niestety dotyczyło to tylko abonentów, a dokładnie osób mających kablowe połączenie z nimi. Innym pozostawało dial-up (choc i tak tańsze).

Netia była tez operatorem telefonicznym międzystrefowym. Jej prefiks to 1055. Umożliwiała tez tańsze telefonowanie z zagranicą za pomocą telefonii internetowej.

Od 2004 roku oferowała usługę ADSL o nazwie Net24 (czyli konkurencje Neostrady). Zaletą był większy transfer danych i brak limitów przesyłu danych (jak w Telekomunikacji). Dzięki prozumieniu z 2007 roku, Netia może swoje usługi oferować w całym kraju (również abonentom innych sieci). Obecnie jej klienci to około 5 % rynku telekomunikacyjnego.

Dialog

Telefonia Dialog powstała w 1997 roku jako lokalny operator w Lubinie. W 2000  otrzymała koncesję na świadczenie usług internetowych w całej Polsce. Pierwszym przejawem był numer dostepowy 020 95 59. Od 3 listopada 2003 użytkownicy Internetu mieli kolejny numer do wyboru. Nazwa uzytkownmika i hasło brzmiały: dialog. Opłaty liczono za czas połączenia. Od 2002 roku Dialog był tez operatorem miedzystrefowym. Otrzymał prefix 1011.

W2004 roku zaczął oferować usługę ADSL o nazwie DialNet (później DialNet+). Od 2007 roku jest ona dostepna w całym kraju (również dla abonentów innych sieci telefonicznych).

Dialog jako pierwszy dostawca Internetu umożliwił blokowanie pornografii internetowej.Od 2004 roku mozliwe było zamówienie usługi "Strażnik Dostępu". Nie wymagała żadnych umiejętności - działała po stronie operatora. Zaraz po otrzymaniu zamówienia była uruchamiania. Rodzice mogli czUć się bezpiecznie. Jednak ze względu na nikłe zainteresowanie została w 2010 zaniechana.

DIALOG jest dziś drugim operatorem w Polsce (po TP SA) pod względem własnej infrastruktury telekomunikacyjnej. Przewiduje sukcesywną wymianę sieci operatora na pasywną sieć optyczną (PON).

Od 2007 r. Telefonia DIALOG S.A. jest organizatorem Ogólnopolskiej Olimpiady Wiedzy o Internecie DialNet Masters, dla uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych.

Energis

Energis była to jedna ze spółek, która postanowiła zainwestować w dostarczanie Internetu. Rozpoczęcie komercyjnego świadczenia usług sieciowych i internetowych  zaczęło sie od pierwszej połowy 2001 r. Kontrakt podpisany z Ericssonem obejmował wybudowanie krajowej sieci szkieletowej do transmisji głosu i danych, wykorzystującej światłowody dzierżawione od PKP.

Od 2002 roku zaczęto tworzyć własna siec szkieletową opartą o rutery firmy Cisco. Sieć IP Energisu umożliwiała szybką transmisję danych z gwarancją jakości usług (QoS), przesyłanie głosu i wideo w czasie rzeczywistym, telefonię IP. Energis zainwestował 300 mln USD w budowę ogólnopolskiej sieci szkieletowej o łącznej długości 5,2 tys. km oraz Internetowego Centrum Danych w Piasecznie pod Warszawą.

Sieć ta stała się podstawą szerszego dostępu do Internetu. Uruchomiono wraz z portalami alternatywne numery dostępowe. Były to: OnetKonekt - 020 95 80 (hasło i login bez zmian: ppp) pierwszy taki numer dostepowy, Tenbit  - 020 95 76 (user: tenbit, hasło: tenbit), Home.pl - 020 92 15 i 020 94 15, InteriaNet - 020 95 55, Gazeta.pl - 020 93 38.

Były one tańsze od TPSA (o 1 do kilku groszy za impuls) i gwarantowały lepszą jakość połączenia. Dzwoniący otrzymywali też dodatkowe bonusy od portali jak bezpłatne konto pocztowe lub miejsce na stronę WWW. Sam Energis umożliwiał też rozmowy zamiejscowe - otrzymał nawet prefiks 1066.

Później oferowała usługę ADLS o nazwie Multimo (odpowiedni Neostrady).

List otwarty do TPSA

Dopuszczanie konkurentów nie było na rękę monopolistom. Dlatego TP SA stosowąła różne sztuczki i metody, by utrudnić prace konkurentom. Częstym wykrętem była konieczność testowania łączy, co uniemożliwiało w tym czasie pracę na nich. Jednym z elementów była też wysoka cena za udostępnianie swoich łączy.

24 marca 2004 roku koalicja  14 niezależnych operatorów postanowiła skłonić TP SA do zasadniczej zmiany polityki cenowej dostępu do swojej sieci szkieletowej. Koalicję zawiązały: Aster City Cable, Telefonia Dialog, Energis Polska, Pro Futuro, GTS Polska, Interia, NASK, Netia, O2.pl, Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe, SM-Media, Telbank, Tel-Energo, Internet Group.

Wystosowały list otwarty do Marka Józefiaka, prezesa zarządu TP. Pismo wpłynęło także do Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Operatorzy wskazywali, że nie chodzi tylko o zabezpieczenie ich własnych interesów. To szersza inicjatywa "na rzecz tańszego internetu" - przekonują.

Wśród postulatów dominowąło stworzenie zdrowego, konkurencyjnego rynku i równe traktowanie podmiotów. Dotyczyło to zawyżonych cen dostępu. TP wykorzystywała dominującą pozycję i zawyżała ceny usług dostępu do swojej sieci. Podmioty krajowe musiały płącić nawet 5 razy większe pieniadze za generowany ruch, niż zagraniczne.

Rynkowa cena dostępu do wszystkich zasobów światowego Internetu wynosi 60-80 EUR za 1 Mbps miesięcznie. TP SA każe sobie płacić 400 EUR za 1 Mbps.

TPSA blokowała też ruch pochodzący z polskich sieci, a tranzytowany przez łącza globaln.

Z drugiej strony sporo zasobów ulokowanych było w sieciach operatorów niezależnych. W konsekwencji kilkakrotnie więcej ruchu pobierano przez sieć TP SA z sieci operatorów niezależnych, co jednak nie powodowało to obniżki opłat operatorów niezależnych na rzecz TP SA. Serwery konkurencji musiały jednak go obsłużyć. Telekomunikacja Polska nie chciała słyszeć o tzw. peeringu (czyli rozliczaniu wzajemnego ruchu), mimo, że klarowne zasady peeringu wypracowała i stosuje nawet spółka matka TP - France Telecom. Nasza monopolistka nie miała ustalonej polityki w tej kwestii.

Takie podejście powodowało, że polskie firmy były mniej konkurencyjne niż zagraniczne. Płacąc więcej za łącze musiały oferować większe ceny. Dlatego miały niewielkie szanse w spotkaniu z Google, Yahoo

W styczniu 2006 roku URTiP (Urząd Regulacji Telekomunikacji i Poczty) wszczął postepowanie w sprawie nierównego traktowania podmiotów i wykorzystywania pozycji przez TPSA. Groźba nowych kar i ewentualnego podział firmy skłonił TP SA do ugody.

Bitstream access

17 stycznia siedmiu operatorów telekomunikacyjnych (GTS Energis, E-Telko, eTel Polska, Netia, Telefonia Dialog, Exatel, Tele2)  podpisało już z TPSA umowę na tzw. bitstream access. Dzięki niej mogą świadczyć usługę dostępu do internetu klientom TPSA.

Bitsream access to usługa sprzedazy szerokopasmowego dostepu do Internetu za pomoca linii telefonicznej. Usługa świadczona jest przez operatora korzystającego (alternatywnego) na rzecz jego klientów, przy wykorzystaniu infrastruktury sieciowej innego operatora (zazwyczaj dominującego na rynku - u nas TP SA). W rzeczywistości klient końcowy korzysta więc wyłącznie z infrastruktury właściwego operatora sieci, podczas gdy umowę dostawy usługi zawiera z innym. Ten z kolei, na mocy stosownej umowy ramowej, dzierżawi infrastrukturę właściwego operatora sieci.

W Polsce, według ramowej oferty, taki dostęp jest zapewniany przez Telekomunikację Polską przy wykorzystaniu węzłów sieci telekomunikacyjnej tego operatora i innych elementów infrastruktury jego sieci telekomunikacyjnej. Decyzją Urzędu Komunikacji Elektronicznej TP SA jest zobowiązana udostępniać bitstream access operatorom alternatywnym ze zniżką w wysokości 51% od ceny detalicznej oraz 41% od cen promocyjnych oferowanych swoim klientom.

Konkurencja

Poczatkowo nie było rewolucji. Jednak stopniowo alternatywni operatorzy stali się konkurencją. Nie pozwalają monopoliście na widnowanie cen i wymusza to stałe rozszerzanie oferty i polepszanie jakości łączy.

Obecnie operatorzy oferują podobny zestaw usług i produktów. Oferują publiczny numer dostępowy dial-up (choć już nie wsyzstkie!), dostep do Internetu za pomocą ADSL (Neostrada, DialNet, Net24, Multimo), cyfrową telewizję, internetową wypożyczalnię filmów.

wtorek, 14 czerwca 2011, de_marcon

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:

Inne moje strony i blogi